Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beksiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beksiński. Pokaż wszystkie posty

Tkanka (2016), czyli w pętli architektury


Tkanka miejska, tkanka ludzka. Taką tematykę, w największym skrócie, obrałem dla opowiadania do City 3. Antologii polskich opowiadań grozy Wydawnictwa Forma. Niezwykle się cieszę, że zaproszono mnie do udziału w projekcie, gdyż a) dawno nie miałem okazji napisać nic w klimatach grozy oraz b) występowanie w jednej antologii z autorami o ugruntowanej pozycji - a do tego w trzeciej odsłonie znanej serii - to niemały zaszczyt.

"Tkanka" to historia miasta oraz młodego mężczyzny, Aleksandra, który wiedzie w tymże mieście typowo szarą egzystencję. Wszystko się zmienia, gdy Aleksander staje się świadkiem samobójstwa sąsiada i zaczyna dostrzegać na skórze ludzi dziwne, wyrastające z tkanki budynki, jak gdyby skopiowane w miniaturze z samego miasta. Wkrótce budynki wykwitną na skórze kogoś, na kim mu zależy...

Jako tło dla miejskiej grozy posłużyła mi Łódź, miasto wyjątkowo obdarzone industrialnym (anty-)urokiem, pełne ciemnych przejść i zaułków... Cóż, przynajmniej do niedawna. Już na etapie pisania, kiedy część akcji umieściłem na łódzkim Offie, setting stał się mocno nieaktualny - Łódź się rozwija, upiększa i przybiera w kolory inne niż odcienie szarości. Niemniej - licentia poetica - takie miasto, brudne i smutne, zawsze pozostanie w mojej pamięci. Ostatecznie szklane wieżowce i modne lokale nie są aż tak wypełnione tajemniczą grozą. Korporacje i kluby to już groza zupełnie innej kategorii; jak gdyby mniej... fantastyczna.

Tak czy inaczej, zapraszam do zapoznania się z "Tkanką" w trzeciej odsłonie serii City. Znajdziecie tam dziwne zjawiska, lekko antyspołecznych bohaterów oraz utwory Joy Division. Czego chcieć więcej?



WIĘCEJ można chcieć dobrej grozy. Antologię, w pełnym wymiarze dwudziestu trzech opowiadań, znajdziecie na stronie wydawnictwa:

Link do opowiadania (Wydawnictwo Forma).

Zapraszam do lektury :)


City 3. Antologia polskich opowiadań grozy
Kazimierz Kyrcz Jr & Adrian Miśtak NIE TYLKO KOCHANKOWIE PRZEŻYJĄ
Dariusz Barczewski EKOSYSTEM
Tadeusz Oszubski ROMEK
Marek Grzywacz WSKAŻ MI!
Monika Jaworowska KAMERA
Bartosz Orlewski POKÓJ, KORYTARZ
Dawid Kain LABIRYNTOGŁOWY
Jarosław Turowski RYBKI
Zeter Zelke SOWIK MUSI ODEJŚĆ
Kornel Mikołajczyk TKANKA
Krzysztof Maciejewski CALPTREVAC
Piotr Roemer GRACIE MECZA?!
Iza Szolc KREW TO ŻYCIE
Artur Daniel Liskowacki DZIEŃ ARCHANIOŁA
Maciej Żytowiecki MOKILKA
Roman Aleksandrowicz ĆMY
Juliusz Wojciechowicz OKNO
Agnieszka Kwiatkowska TRUPI POCIĄG
Marek Zychla FIRST AID
Anna Szczęsna BŁYSK
Dariusz Muszer PAJĄK
Artur Olchowy MELOMAN
Kazimierz Kyrcz Jr & Michał J. Walczak GRANIE NA CZEKANIE
Posłowie (Ksenia Olkusz)

Śmierć Euklidesa


* 1 *

jeszcze nie wystygło ciało geometry
a oni już kładą na nie swetry
że niby cieplna śmierć wszechświata
gdzieś koło nosa im lata

jeszcze nie wygasł żar w oczodole
a oni już kładą na nie obole
że niby próżni afektację
można kupować - jak akcje

cień spoza czasu mu ciało powleka
coś już na progu cierpliwie czeka


* 2 *

czemu spazm pośmiertny trzęsie twym zewłokiem
grozy zlękniony kosmicznej?
gdzie poszły punkty - proste - asumpty
z tą planarnością wciąż styczne?

czemu blady cieniu odjeżdżasz w pomrokę
ręce złamawszy we fraktal?

dokąd cię wiedzie wydarty w niebie
korytarz form ana-kata?

idź w stronę światła drogami znanymi
i nie rozmawiaj z przyczajonymi


* 3 *

za jakie On zbrodnie przeciw strukturze
czyha na ciebie z wymiarów?
ja z ciebie wzoru - więźniu horroru
brać więcej nie mam zamiaru --

gwiazdy szlochają: shub-niggurath
planety łkają: shub-niggurath
pieją księżyce: shub-niggurath
ja z nimi krzyczę: shub-niggurath!

w rozpełzanym chaosie - w szaleństwa hadesie
żegnam cię mistrzu mój euklidesie

6.02.2013
27.02.2013