Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szortal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szortal. Pokaż wszystkie posty
Infogirl (2018), czyli pamięć maszyn
W jesienno-zimowym Wydaniu Specjalnym Szortal Na Wynos ukazało się moje cyberpunkowe opowiadanie na 300 słów - "Infogirl". O wszczepianiu sobie ulepszeń i o tym, do czego może doprowadzić łączenie człowieka z maszyną.
Zapraszam do lektury! :)
Link do opowiadania (Szortal Na Wynos Wydanie Specjalne - Jesień-Zima), PDF, EPUB, MOBI.
(Wszystkie prawa zastrzeżone)
Bąbelek (2016), czyli mózgożerca bonsai
W jesiennym Wydaniu Specjalnym Szortalu na Wynos, tematycznie poświęconemu grozie, ukazało się moje krótkie opowiadanie (300 słów), zatytułowane "Bąbelek". To absurdalne spojrzenie na apokalipsę zombi oraz na to, jak często ignorujemy zagrożenia wynikające z trzymania w domach niebezpiecznych istot i/lub przedmiotów.
Zapraszam do lektury! :)
Link do opowiadania (Szortal na Wynos Wydanie Specjalne - Jesień 2016, PDF, EPUB, MOBI)
(Wszystkie prawa zastrzeżone)
Zgubne skutki zaniedbania (2015), czyli dylemat wampira
Na Szortalu można przeczytać krótkie opowiadanko - w formacie 300 słów - o wampirach i o tym, dlaczego higiena jest ważna nawet, gdy jest się nieśmiertelnym krwiopijcą.
Zapraszam serdecznie :)
Link do opowiadania (Szortal)
(Wszystkie prawa zastrzeżone)
O tym, jak w prosty sposób i niewielkim sumptem uzyskać w życiu magiczny realizm (2015)
Nie, to nie porady natury pijacko-literackiej, a tytuł krótkiego opowiadania, które przeczytać można na Szortalu.
Napisałem je, ponieważ przypomniała mi się uwaga, rzucona kiedyś podczas zajęć z literatury przez wykładowcę - że magiczny realizm w dużej mierze przypomina stan upojenia alkoholowego. Można zobaczyć różne rzeczy, które tak naprawdę - po bliższym zapoznaniu się z nimi - okazują się czymś zupełnie innym, ale istnieją przez krótki moment w tym magicznym stanie. Omawialiśmy właśnie Rushdiego, Szatańskie wersety, którego tak naprawdę pamiętam trzy po trzy. Ale coś w umyśle połączyło mi się z ulubionym fragmentem o pijaństwie - z Zabicia ciotki Andrzeja Bursy:
Próbowałem zgadywać, który z dwóch bliźniaczych przedmiotów jest prawdziwy, a który urojony, i na ogół udawało mi się to. Mimo to miałem nogawki mokre od wstępowania w urojone kałuże.
Wziąłem więc pomysł na warsztat i machnąłem szorcik o poszukiwaniu wiedzy w literatkach. Taki o, rozrywkowy, bo upijać to się trzeba tylko tak - na wesoło!
Zamiast wykładowcy pojawia się Mandaryński Mędrzec Mao Sen-Tzu - postać samozwańczego filozofa, z którą już kiedyś coś tam dłubałem. Wprosił się do opowiadania i został, więc niech mu ten debiut lekkim będzie. Może jeszcze kiedyś powróci.
Zapraszam do lektury :)
Link do opowiadania (Szortal)
(Wszystkie prawa zastrzeżone)
Echo (2014), czyli astralnie w rytmie Floydów
Krótkie opowiadanie, które nadesłałem na konkurs organizowany przez Szortal oraz magazyn Horror Masakra i uzyskałem wyróżnienie. Traktuje częściowo o osobistym doświadczeniu, gdy eksperymentowałem z dudnieniami różnicowymi i podróżą astralną. Problem w tym, że mi "wyjść z siebie" nigdy się nie udało, doznałem tylko paraliżu sennego. Ale pomysł na opowiadanie się z tego urodził, więc doświadczenie raczej na plus.
O podróżach astralnych, wszystkich procesach i otoczce ciekawie traktuje anime Ghost Hound, mimo że samo w sobie fabularnie jest gęste od mistycznych motywów i raczej ciężkie do przełknięcia. To właśnie z tego serialu zaczerpnąłem przedstawienie ciała astralnego jako takiej kulki świadomości niż ciała właściwego. Bohaterowie wyglądali bowiem jak wielkogłowe homunkulusy. Główny bohater usypiał też na przykład do zwykłego białego szumu radiowego, ja usypiałem do dudnień różnicowych, ale już moja postać z opowiadania - do "Echoes" Pink Floyd.
Muzyka Pink Floyd bardziej niż wszystko, co znam nadaje się do doświadczeń ze zmianami świadomości, trzeba tylko dobrze wybrać repertuar. "Echoes" wydało mi się idealne - 23 minuty czystej psychodeli, no i cytat, który można było użyć w tekście. Po prostu, zespół kompletny.
(Wszystkie prawa zastrzeżone)
Majowe zapowiedzi
Na maj zamiast kwiatami obrodziło mi wydarzeniami.
Najważniejsza zapowiedź to chyba ta kościelna, albowiem już 24 maja odbędzie się ślub mojej ulubionej pary (pozdrawiam, Karolinko i Piotrku, jeśli tu w ogóle zaglądacie! :D). Tak więc na nadchodzącym weselu będę się usilnie starał nie spalić żadnego obrusu.
Zupełnym jednak zbiegiem okoliczności tego samego dnia miejsce będzie miała premiera literacka - może i nie tak radosna, ale wyczekiwana... cóż, porównywalnie długo.
1. Ostatni dzień pary
Antologia "Ostatni dzień pary", czyli pokłosie zeszłorocznego konkursu Krakonowego po długim czasie rozwinęła skrzydła i połączonymi siłami steampunku oraz post-apokalipsy zaatakuje rynek e-book. Premiera, jak wspomniałem, została ogłoszona na 24 maja tego roku. Antologia ukaże się pod szyldem wydawnictwa Solaris.
W zbiorze ukaże się moje opowiadanie, zatytułowane "Apokanibalipsa"; czyli jak sama nazwa wskazuje historia o kanibalach w świecie, który się skończył.
Pełna lista opowiadań wygląda tak:
„Królewskie dzieci” Anna Kańtoch
„Małpiarnia” Krzysztof Piskorski
„Kukła” Grzegorz Piórkowski
„Pierwszy człowiek w eterze” Adam Podlewski
„Ostatni dzień pary” Karolina Cisowska
„Dni naszej hańby” Bartosz Szczygielski
„Człowieszyna” Jacek Wróbel
„Doktor Dietl ratuje świat” Marcin Podlewski
„Którego nie ma” Gerard Nibybyłowski
„Szkiełko i oko” Anna Głuszek
„Zona Kraków” Małgorzata Wieczorek
„Wojna adaptacyjna” Maria Dunkel
„Radioaktywny blues” Paulina Kuchta
„Owieczki” Aleksander Daukszewicz
„Panna Anna i chłopiec z drewna” Karolina Cisowska
„Kolebka” Filip Laskowski
„FIN DE SIÈCLE” Ida Żmiejewska
„Apokanibalipsa” Kornel Mikołajczyk
„Golem z Festung Krakau” Daniel Nogal
„Steampark Jurajski” Przemysław Zańko
Najważniejsza zapowiedź to chyba ta kościelna, albowiem już 24 maja odbędzie się ślub mojej ulubionej pary (pozdrawiam, Karolinko i Piotrku, jeśli tu w ogóle zaglądacie! :D). Tak więc na nadchodzącym weselu będę się usilnie starał nie spalić żadnego obrusu.
Zupełnym jednak zbiegiem okoliczności tego samego dnia miejsce będzie miała premiera literacka - może i nie tak radosna, ale wyczekiwana... cóż, porównywalnie długo.
1. Ostatni dzień pary
Antologia "Ostatni dzień pary", czyli pokłosie zeszłorocznego konkursu Krakonowego po długim czasie rozwinęła skrzydła i połączonymi siłami steampunku oraz post-apokalipsy zaatakuje rynek e-book. Premiera, jak wspomniałem, została ogłoszona na 24 maja tego roku. Antologia ukaże się pod szyldem wydawnictwa Solaris.
![]() |
| Moja "sfotoszopowana" wizja okładki. Oryg. by Mikołaj Luba |
W zbiorze ukaże się moje opowiadanie, zatytułowane "Apokanibalipsa"; czyli jak sama nazwa wskazuje historia o kanibalach w świecie, który się skończył.
Pełna lista opowiadań wygląda tak:
„Królewskie dzieci” Anna Kańtoch
„Małpiarnia” Krzysztof Piskorski
„Kukła” Grzegorz Piórkowski
„Pierwszy człowiek w eterze” Adam Podlewski
„Ostatni dzień pary” Karolina Cisowska
„Dni naszej hańby” Bartosz Szczygielski
„Człowieszyna” Jacek Wróbel
„Doktor Dietl ratuje świat” Marcin Podlewski
„Którego nie ma” Gerard Nibybyłowski
„Szkiełko i oko” Anna Głuszek
„Zona Kraków” Małgorzata Wieczorek
„Wojna adaptacyjna” Maria Dunkel
„Radioaktywny blues” Paulina Kuchta
„Owieczki” Aleksander Daukszewicz
„Panna Anna i chłopiec z drewna” Karolina Cisowska
„Kolebka” Filip Laskowski
„FIN DE SIÈCLE” Ida Żmiejewska
„Apokanibalipsa” Kornel Mikołajczyk
„Golem z Festung Krakau” Daniel Nogal
„Steampark Jurajski” Przemysław Zańko
Zapraszam do zaglądania na fanpage projektu: Ostatni Dzień Pary
2. Magazyn Histeria
Z kolei w nowo powstałym, acz prężnie rozwijającym się Magazynie Histeria, w numerze drugim, ukaże się moje opowiadanie w konwencji pulp horror. Jest to (cóż za miłe zaskoczenie) kolejny tekst wygrzebany z szuflady, który okazał się ciekawszy, niż sądziłem.
Z jakiegoś powodu ostatnimi czasy ukazują się same moje opowiadania z gatunku horror, chociaż chyba nigdy żadnego nie przeczytałem, a całą wiedzę o motywach czerpię z masy obejrzanych slasherów, w dużej mierze klasy B. No, czytałem trochę Kinga, Lovecrafta, wczesne opowiadania Henry'ego Kuttnera, ale poza tym? Nic. Dziwna sprawa. No, ale póki teksty trafiają pod strzechy, nie mam chyba co narzekać :)
Numer #2 magazynu ukaże się 14 maja. Zapraszam do śledzenia: Histeria.
3. Niedobre literki i Szortal
No i na deser jeszcze dwa opowiadania krótsze, choć tutaj nie znam żadnych ustalonych dat publikacji:
Na niedobrych literkach znanych też jako Polskie Centrum Bizarro pojawi się, zgodnie z konwencją gatunku, pozytywnie porypana historyjka związana z dziełami sztuki. Kto lubi mistrzów malarstwa i dziwne światy, powinien znaleźć coś dla siebie.
Na Szortalu natomiast ma pojawić się tekst wyróżniony w tamtejszym konkursie, kolejny horror - "Echo", o niebezpieczeństwach podróży astralnych w takt muzyki Pink Floyd.
Także będzie co czytać, będzie co robić!
Subskrybuj:
Posty (Atom)






