Przetrwamy spowici w płomienie (2020), czyli sposób na inwazję
Na Niedobrych Literkach po raz kolejny aktualizacja zbiorcza i tematyczna - tym razem w temacie kwarantanny. Tak jest, trzymamy rękę na pulsie i zapewniamy rozrywkę nawet w tych trudnych czasach! A nuż ktoś jeszcze czuje się tak absurdalnie jak my...
Ode mnie na stronce można znaleźć "Przetrwamy spowici w płomienie": zbiór luźnych impresji z tego, jak upływa mi czas na izolacji, przepuszczony przez pryzmat bizarro fiction. Znajdzie się więc miejsce na człowieka-królika, na kosmiczny efemerofit zagrażający planecie Ziemi, na dziwne klątwy i - przede wszystkim - na płonących ludzi na ulicach. Pomysł na to ostatnie wpadł mi do głowy, jeszcze kiedy cała ta trwająca nam w nienajlepsze pandemia ograniczała się do Chin. Kto by pomyślał, że tak szybko zajrzę do swoich notatek, by wyłuskać tę ideę...
Zapraszam do lektury! :)
Link do opowiadania (Niedobre Literki)
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
A oprócz moich dziwactw w aktualizacji znalazły się również następujące literacko-kwarantannowe przemyślenia:
„Prawdziwy ja” by Marcin Rojek
„Kwarantanna, dzień siódmy” by Kazimierz Kyrcz jr
„Kwarantanna” by Dariusz Kuchniak
„Z pamiętnika eko-terrorystki” by Zeter Zelke
Etykiety:
2020,
alicja w krainie czarów,
bizarro,
darek kuchniak,
inkandescencja,
inwazja,
kazimierz kyrcz jr,
kornel mikołajczyk,
królik,
main,
marcin rojek,
ogień,
opowiadanie,
zeter zelke,
zwierzęta
Popielnisia (2020), czyli rzecz o paskudzie
Na Niedobrych Literkach ukazała się kolejna tematyczna aktualizacja, tym razem z okazji Dnia Paskudy - dnia szczególnie bliskiego naszej redaktorskiej gromadce, jako że maskotka portalu zowie się właśnie Paskud. W związku z tym postanowiliśmy podzielić się naszymi paskudnymi historyjkami, ku uciesze wszystkich: i tych na co dzień wyględnych, i tych... cóż, nieco mniej.
Moja "Popielnisia" opowiada o dziewczynce prześladowanej przez wujka, który zagasza jej papierosy na twarzy. Są tu elementy moich ulubionych opowieści, takich jak "Alicja w Krainie Czarów" czy "Seria Niefortunnych Zdarzeń", ale ze względu na ograniczony format opowiadania musiałem zastosować pewien wymyk narracyjny w środkowej części. Okazuje się, że można stworzyć powieść, nigdy jej nie pisząc... Kto by pomyślał.
Zapraszam do lektury! :)
Link do opowiadania (Niedobre Literki)
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
"Popielnisi" w aktualizacji towarzyszą następujące paskudne teksty:
"Sucz" by Zeter Zelke
"Paskudny koniec paskuda" by Kazimierz Kyrcz jr
Etykiety:
2020,
bizarro,
blizny,
dzieci,
eksperyment,
fantasy,
kazimierz kyrcz jr,
kornel mikołajczyk,
księżyc,
main,
opowiadanie,
papieros,
popielnisia,
przemoc,
zeter zelke
Kilkenny Fight Club (2020), czyli jak dostać kota
Kot jaki jest, każdy widzi. Ma pyszczek, cztery łapy i ogon. I właśnie o tych ostatnich ogonach traktuje moje najnowsze opowiadanie opublikowane (gdzieżby indziej!) na portalu Niedobre Literki. Tym zacniej, że jest to część naszej wspólnej aktualizacji z okazji Dnia Kota.
O kotach z Kilkenny chciałem napisać małe co nieco odkąd (podobnie jak mój bohater) przeczytałem o nich w Zoologii fantastycznej Borgesa. Choć Borges bez wątpienia zoologiem fantastycznym był, walecznym kotom poświęcił zaledwie dwa krótkie zdania w rozdziale współdzielonym z alicyjnym Kotem z Cheshire. Zjawisko owo zasługiwało na znacznie więcej i z chęcią podjąłem się tego zadania. Poprzednia wersja opowiadania mnie nie satysfakcjonowała, także dobrze się złożyło, że zaczęliśmy - rychło w czas - planować tę aktualizację. W nieco innym kontekście wycisnąłem z tej historii, co tylko się dało - w tym ponadczasowy morał.
Zapraszam do lektury! :)
Link do opowiadania (Niedobre Literki)
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
A w aktualizacji znajdziecie również następujące kocie opowiadania - w tym ostatnie przetłumaczone przeze mnie na mowę ojczystą:
„Użyteczne, użyteczny” by Kazimierz Kyrcz jr
„Nie dotykaj dziwnych rzeczy” by Zeter Zelke
„Sublokator” by Darek Kuchniak
„Dobry kotek” by Marcin Rojek
„KolejKot” / “The RailCat” by Olena Khomeniuk
Etykiety:
2020,
bizarro,
darek kuchniak,
fantasy,
fight club,
kazimierz kyrcz jr,
kilkenny,
kornel mikołajczyk,
kot,
main,
marcin rojek,
niedobre literki,
ogony,
olena khomeniuk,
opowiadanie,
zeter zelke
Motyle nie tkają welonów (2020), czyli niemilczące blizny
Na Niedobrych Literkach przeczytać można moje najnowsze opowiadanie - "Motyle nie tkają welonów". To kontynuacja "Martwego wieloryba na wycieraczce", w takim sensie, że porusza podobne wątki i została zainspirowana tą samą osobą w moim życiu. Poza tym to zupełnie odrębna historia, traktująca o tym, jak rany jednej osoby mogą w łatwy sposób przenieść się na inną, jak dzielenie wspólnych chwil to czasem również dzielenie bólu. Na który nie każdy jest tak samo odporny i z którym potem, w jakiś sposób, trzeba jednak żyć.
Sam już nie pamiętam, przez ile wersji tytułu przeszło to opowiadanie. Zaskakująco mało sentencji i wyrażeń tyczy się motyli w językach świata (poza wszechobecnymi "motylami w brzuchu"), postawiłem więc na coś mniej standardowego. Przekaz, jak mi się wydaje, jest aż nadto jasny.
Zapraszam do lektury! :)
Link do opowiadania (Niedobre Literki)
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Układywanka (2020), czyli magia puzzli
Dziś na Niedobrych Literkach świętujemy Dzień Puzzli! Z tejże okazji popełniłem opowiadanie pod tytułem "Układywanka", które może i nie wyszło tak krótkie, jak miało być w zamierzeniu (nie bijcie, redakcyjni towarzysze!), ale za to znacząco zyskało na jakości. Przy okazji jest to też pierwsze moje opowiadanie, które ukazuje się w tym roku i po ilości rzeczy stworzonych przeze mnie już w styczniu czuję, że ewidentnie nie ostatnie.
Jak przystało na opowieść na Dzień Puzzli, złożyłem "Układywankę" w spójną całość z kilku różnych pomysłów, zaczątków konceptów, luźnych zdań i imion bohaterów. To dobra technika na wyjście z pisarskiej blokady, pod warunkiem, że nie cierpi się na niedobór pomysłów - zestawić ze sobą pozornie niepasujące koncepcje i zobaczyć, co z tego wyjdzie. Oczywiście tym prościej, jeśli pisze się bizarro i można sobie pozwolić na surrealistyczne odpały, ale to czyni tylko gatunek tym ciekawszym.
I tak oto w "Układywance" znajdziecie magiczny dywan (nielatający, acz ślący mózgi na niezłe loty), punkówę z irokezem na łonie, substancje odurzające wlewane prosto w czaszkę i wyścigi elektrowilków. A także, mam nadzieję, masę rozrywki.
Zapraszam do lektury! :)
Link do opowiadania (Niedobre Literki)
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
W aktualizacji znajdziecie również następujące puzzlowate opowiadania:
„Emerytura pana Układanki” by Kazimierz Kyrcz jr
„Brakujący element” by Zeter Zelke
„Osiem Puzzli” by Darek Barczewski
„X” by Darek Kuchniak
Etykiety:
2020,
bizarro,
darek barczewski,
darek kuchniak,
dywan,
fantasy,
kazimierz kyrcz jr,
kornel mikołajczyk,
niedobre literki,
opowiadanie,
punk,
puzzle,
zeter zelke,
żona
Waginajem (2019), czyli początek i koniec
In the midst of a suicide summer
I crawled into your womb
Na Niedobrych Literkach można od dziś przeczytać moje krótkie, bo napisane na 300 słów opowiadanie, pod tytułem, który mówi sam za siebie - "Waginajem".
Idea symbolicznego "wracania do początku", żeby ze sobą skończyć wydała mi się nad wyraz intrygująca. W obliczu śmierci zawsze rozważa się życie, a życie zaczyna się w łonie, gdzie de facto nie istnieją żadne brzemiona wiążące się z egzystencją na tej ziemi. To trochę tak, jakby zostały one wymazane, błędy wymazane. To, ile znaczy nasze życie dla innych osób również zostało potraktowane symbolicznie - ot, krwawienie, które wkrótce ustanie.
Kto chętny zadumać się nad ludzkim losem, tego zapraszam do lektury. ;)
Link do opowiadania (Niedobre Literki)
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Roz_łącznik (2019), czyli piekło kolejowe
Na Niedobrych Literkach pojawiła się aktualizacja tematyczna z okazji Dnia Kolejarza. Pojawiła się, jako że Zeter Zelke wpadła na okołokolejowy pomysł, a ja się bezczelnie pod to podczepiłem i wyszukałem odpowiednią datę. A potem wciągnęliśmy w to innych niewinnych ludzi...
"Roz_łącznik" powstał właściwie w dwa dni, ale sama idea zrodziła się podczas nieszczęsnego powrotu z krakowskiego Imladrisu, kiedy to przez 3 godziny w hakiem staliśmy w łączniku między wagonami z Zeter + dwójką towarzyszy niedoli, nieznajomych (pozdrawiam z tego miejsca - było miło, ale oby mniej takich podróży!).
Opowiadanie składa się z dwóch części, diametralnie od siebie różnych pod względem formy. Podjąłem się tego eksperymentu za przewodem "Bram raju" Jerzego Andrzejewskiego i myślę, że wyszło całkiem konkretnie. A przynajmniej adekwatnie do treści.
Pociągi łączą, pociągi dzielą i o tym jest ta historia. Zapraszam, komu nie dość własnych kolejowych piekieł. ;)
Link do opowiadania (Niedobre Literki)
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
A poza moją niewesołą twórczością, w aktualizacji można przeczytać również:
„Wyjątek” by Darek Kuchniak
„Twarde negocjacje” by Zeter Zelke
„Traumwajarz” by Kazimierz Kyrcz jr
Etykiety:
2019,
bizarro,
darek kuchniak,
eksperyment,
horror,
kazimierz kyrcz jr,
kolej,
kornel mikołajczyk,
main,
miłość,
niedobre literki,
opowiadanie,
pociąg,
roz_łącznik,
rozstanie,
szort,
zeter zelke
Pamięć kamieni (2019), czyli życie i śmierć Warowni
W ramach kolejnej już antologii tematycznej ze stajni Fantazmatów ukazało się właśnie moje najnowsze opowiadanie - "Pamięć kamieni". Tytuł antologii brzmi "Umieranie to parszywa robota" i o umieraniu traktuje również i mój tekst, a konkretniej o tym, jak sobie radzimy ze śmiercią bliskich, śmiercią wokół nas, w jaki sposób jej cień rzuca się na nasze życie i jak pamiętamy tych, którzy odeszli - a wszystko to w świecie fantasy przepełnionym magią. Na niedobór wrażeń nie powinien nikt narzekać, jako że utwór to w zasadzie nowelka.
Kiedy zwrócono się do mnie z propozycją udziału w antologii, pomysł miałem już w zasadzie gotowy. Świat, w którym dzieje się akcja opowiadania, to jeden ze światów, które zdążyłem opracować na potrzeby szerzej zakrojonych planów - do zrealizowania w przyszłości, miejmy nadzieję, stąd wiele więcej zdradzać nie zamierzam.![]() |
| Ilustracja do "Pamięci kamieni" by Katarzyna Niejadlik |
Krótko mówiąc, w tym opowiadaniu ożywione zamki urządzają sobie walkę mechów!
Chciałbym również podziękować całej ekipy Fantazmatów za trud włożony w redakcję i korektę mojego tekstu. Nie ukrywam, że praca nad tym opowiadaniem przysporzyła mi odrobiny nerwów, bo jak łatwo sobie wyobrazić długi utwór wymaga wielu poprawek, a i ja momentami poleciałem światotwórczo z rzeczami, które nie były istotne. Różnie bywa. Wystarczy jednak zobaczyć swoje nazwisko na liście autorów i już wiadomo, że było warto. Także raz jeszcze - dzięki!
A kto chętny, ten może zapoznać się z tekstem moim i całej reszty znamienitych autorów na stronie Fantazmatów - z pewnością warto. ;)
Link do opowiadania (antologia "Umieranie to parszywa robota")
Jedenaste słowo – Katja Tomczyk
Szarość, odcień czerni – Olga Niziołek
Pamięć kamieni – Kornel Mikołajczyk
T4N2M1 – Marek Zychla
Gniew inspektora – Jakub Sokołowski
Bosman Przędziorek musi umrzeć – Michał Renc
Pamiętasz mit o Tanatosie? – Wiktor Orłowski
Krew Śpiącej Królewny przyzywa moją duszę – Justyna Lech
Słowa, których nie powiem Łucji – Krzysztof Matkowski
Lot Dedala – Grzegorz Gajek
Inwazja obcych! Hip, hip, hurra! – Wojciech Terlecki
Ofiara – Aleksandra Stanisz
Odpoczniesz po śmierci – Agnieszka Sudomir
Lustra śmierci – Monika Glibowska
ULTRA HARDKOR – Łukasz Skoneczny
Prędkość duszy – Jakub Rewiuk
Ostatnia bitwa Franza Maira – Agnieszka Fulińska
Dziecko – Grzegorz Piórkowski
Kres Adama – Sylwia Błach
Pokój z widokiem na wojnę – Marlena Siwiak, Marian Siwiak
Etykiety:
2019,
baśń,
epub,
fantasy,
fantazmaty,
kamienie,
kornel mikołajczyk,
main,
mobi,
nowelka,
opowiadanie,
pamięć,
pdf,
przemijanie,
system magii,
vistral,
zamek
Martwy wieloryb na wycieraczce (2019), czyli samo życie
"Martwy wieloryb na wycieraczce" to moje nowe opowiadanie, które można przeczytać na najlepszym, najdziwniejszym portalu pod słońcem, czyli na Niedobrych Literkach.
To wyjątkowe opowiadanie pod wieloma względami. Głównie dlatego, że większość treści została zapożyczona z życia. Mam dziwny traf do natykania się na martwe zwierzęta w drodze do pracy - niekoniecznie na wycieraczce, jak mój bohater, ale na poboczach i chodnikach. Szczury, jeże, koty, psy, gołębie, gawrony, wiewiórki... Nawet teraz, gdy mieszkam pięć minut od pracy, natknąłem się na martwą polną mysz w jeden z najgorszych dni mojego życia. Wtedy właśnie wpadł mi pomysł na tę historię. Poza zmianami estetycznymi i bizarrycznymi, jest ona w całości prawdziwa.
Niestety.
Zapraszam do lektury. :)
Martwy wieloryb na wycieraczce (Niedobre Literki)
(Wszystkie prawa zastrzeżone)
Etykiety:
2019,
bizarro,
contemporary,
inkandescencja,
kornel mikołajczyk,
main,
miłość,
niedobre literki,
opowiadanie,
rozstanie,
śmierć,
wieloryb,
zoo,
zwierzęta
Bezgłowa żyrafa (2018), czyli rzecz o wysokich progach
Nosiłem to opowiadanie w głowie (i w notatkach) od dobrych kilku lat. W zasadzie, istniało wtedy wyłącznie jako scena: bohater wspina się na szyję żyrafy niknącą w chmurach, ale kiedy dociera na szczyt, znajduje kolejną żyrafę. Po prostu - żyrafy aż do końca.
Dopiero niedawno udało mi się dojść do tego, o czym tak naprawdę jest ta historia. Stąd też totemiczne miesiączki, osobliwe oświadczyny i wyprawa do Afryki. Bo kto powiedział, że miłość jest prosta?
Podobna historia, rzecz jasna, nie mogła wylądować nigdzie indziej jak na Niedobrych Literkach.
Częściową inspirację można przypisać końcowej scenie z nowelki Camerona Pierce'a p.t. "The Destroyed Room", w której wspinający się uparcie bohater również dociera do dziwnego wymiaru, do centrum kosmosu, i znajduje tam tylko na wpół zjedzone zwłoki rekina. U Pierce'a morał jest prosty: prawda o wszechświecie jest taka, że wszechświat nie ma sensu. U mnie morał jest nieco bardziej kameralny i nie aż tak zawoalowany, ale żeby go poznać - trzeba oddać się lekturze.
Do czego niniejszym zapraszam. :)
Link do opowiadania (Niedobre Literki)
(Wszystkie prawa zastrzeżone)
Etykiety:
2018,
bizarro,
bizarromans,
cameron pierce,
contemporary,
kornel mikołajczyk,
main,
miłość,
niedobre literki,
opowiadanie,
pms,
romans,
zoo,
zwierzęta,
żyrafa
Łabędzie-wampiry pożarły mój biurowiec (2018), czyli drugi nalot
Łabędzie-wampiry znów atakują!
Na Niedobrych Literkach można przeczytać polską wersję opowiadania "Vampire Swans Ate My Office Building" opublikowanego wcześniej na Bizarro Central.
Tytuł "Łabędzie-wampiry pożarły mój biurowiec" powinien powiedzieć wam wszystko.
Zapraszam do lektury! :)
Link do opowiadania (Niedobre Literki)
(Wszystkie prawa zastrzeżone)
Wazon (2018), czyli ero-guro po polsku
Wydawnictwo Forma znów postanowiło zapewnić czytelnikom solidną dawkę miejskiej grozy i wypuściło niedawno czwartą odsłonę antologii City. Cieszy mnie to tym bardziej, że po raz drugi miałem okazję zaprezentować swój tekst na kartach tej zacnej antologii.
W przeciwieństwie do raczej dosadnego podejścia do tematu w "Tkance", tegoroczne opowiadanie - "Wazon" - to historia nie tyle związana z miejską przestrzenią, co po prostu w niej osadzona. Traktuje o śledczym, który natyka się na makabrycznie zaaranżowane ciało - tytułowego człowieka-wazon - co wpędza go w niezdrową obsesję na punkcie przerabiania ludzi na naczynia.
Brzmi absurdalnie? To dobrze, bo taki właśnie był zamysł.
Tworząc opowiadanie, inspirowałem się bowiem japońskim gatunkiem/stylistyką z pogranicza kryminału i horroru zwanym ero-guro, a w szczególności twórczością Edogawy Ranpo. Groteskowe, krwawe absurdy to coś, czym wspomniany autor zasłynął na świecie, tworząc historie o ślepym masażyście uwodzącym i mordującym piękne kobiety, o poniżanym przez żonę weteranie-kadłubku czy o tapicerze ukrywającym się w obiciu fotela, by odczuwać ekstazę siadających na nim ludzi. Z tego ostatniego, najbardziej znanego "Ludzkiego fotela", jako swoisty hołd zapożyczyłem też formę narracji w postaci listu.
Pomijając jednak moje zwyczajowe dziwactwa, City 4 to 26 opowiadań autorów, od których śmiało można się spodziewać solidnej dawki literackiej grozy.
Polecam serdecznie i zapraszam do lektury!
Link do opowiadania (City 4. Antologia polskich opowiadań grozy, FORMA)
(Wszystkie prawa zastrzeżone)
City 4. Antologia polskich opowiadań grozy
Jarosław Turowski CO SIĘ NIE ZGADZA
Marek Grzywacz ZABURZENIA ATMOSFERYCZNE
Tadeusz Oszubski PTAKOT
Marek Zychla TAKSYDERMIA
Zeter Zelke MIEJSZCZUCH
Adam Podlewski DZIADY MORDORSKIE
Mariusz Wojteczek ZNIKANIE
Tomasz Krzywik UL
Marcin Zwoleń PRZEBUDZENIE ĆMY
Dariusz Muszer GRĘBOŻ
Jacek Skowroński KIEDY PRZYLECĄ PTAKI
Kornel Mikołajczyk WAZON
Janusz Mika WET ZA WET
Bartosz Orlewski B
Hubert Jarzębowski UKĄSZENIE LOVECRAFTA
Kacper Kotulak MIASTO SNÓW
Istvan Vizvary WINDA
Dagmara Adwentowska ROZBIÓRKA
Adam Froń LIST POŻEGNALNY
Joanna Łańcucka ROŚLINY OZDOBNE
Krzysztof Kochański PRZECIĄG
Flora Woźnica PĘTLA
Marta Sobiecka PAN PATRZY
Anna Szczęsna PTASIE SERCE
Kazimierz Kyrcz Jr CZARNE CZYNY
posłowie (Ksenia Olkusz)
Etykiety:
2018,
city,
contemporary,
edogawa ranpo,
ero guro,
forma,
groza,
horror,
japonia,
kornel mikołajczyk,
kryminał,
main,
metamorfoza,
miasto,
morderca,
opowiadanie,
wazon
Vampire Swans Ate My Office Building (2018)
"Vampire Swans Ate My Office Building" to kolejne anglojęzyczne opowiadanie mojego autorstwa opublikowane na stronie Bizarro Central.
Poprzednie to, dla porządku:
Dotting the Is (wersja polska na Niedobrych Literkach: Kropka nad i)
The Short Unhappy Life of a Neon Bar Sign (wersja polska na Niedobrych Literkach: Krótki tragiczny żywot barowego neonu)
Treść opowiadania - zawarta w większości w tytule - została zainspirowana jednym z najdziwniejszych snów, jakie kiedykolwiek miałem. Oby więcej takich, bo porządne, z lekka szalone natchnienie jest zawsze w cenie.
Zapraszam do lektury! :)
Link do opowiadania (Bizarro Central)
Wszystkie prawa zastrzeżone
Infogirl (2018), czyli pamięć maszyn
W jesienno-zimowym Wydaniu Specjalnym Szortal Na Wynos ukazało się moje cyberpunkowe opowiadanie na 300 słów - "Infogirl". O wszczepianiu sobie ulepszeń i o tym, do czego może doprowadzić łączenie człowieka z maszyną.
Zapraszam do lektury! :)
Link do opowiadania (Szortal Na Wynos Wydanie Specjalne - Jesień-Zima), PDF, EPUB, MOBI.
(Wszystkie prawa zastrzeżone)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















